W sobotę była piękna pogoda.
O godzinie 9 miałam egzamin więc musiałam wstać dość wcześnie, żeby się wyszykować. Po przyjściu z uczelni skontaktowałam się z moją koleżanką i umówiłyśmy się na wyjście, ponieważ żal byłoby nie skorzystać z tej cudownej pogody. Postanowiłyśmy więc iść do zoo. Karmiłam kozy pierwszy raz w życiu ciesząc się przy tym jak małe dziecko :D. Po spotkaniu ze zwierzakami zgłodniałyśmy i udałyśmy się do Manekina na naleśniki.
To był cudowny dzień!
Wrzucam kilka zdjęć z tego dnia i zapraszam do oglądania :).











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz